4 dzień - Obietnica

____________

 
 
Rzeczywistość nas nie rozpieszcza, jesteśmy uwikłani w coraz więcej uzależnień, które odbierają czas i chęć na radykalne zmiany złych nawyków. Regularny post połączony ze świadomym odradzaniem duchowym, może to zmienić na zawsze.
Któż z nas nie pragnie być kochanym, mieć wspaniałych przyjaciół czy żyć tu i teraz w poczuciu bezpieczeństwa, nie zastanawiając się zbyt wiele nad przyszłością. Jednak nie zawsze jest to możliwe, wiemy bowiem, że świat potrafi nas rozczarować.
Obecnie nasz największy problem dotyczy związków z najbliższymi. Przedłużające się rozczarowania mogą skutkować frustracją, ona zaś wywołuje w nas chęć szukania rozwiązań, niestety, nie zawsze mądrych. Jeżeli przekonaliśmy się już w poprzednich dniach, że Bóg kocha nas i pragnie ponad wszystko naszego szczęścia, to nawet jeśli ciągle nam się coś nie udaje i nie umiemy sobie w życiu poradzić, wróćmy w podskokach do Ojca. On na pewno się nie obrazi! Tylko On bowiem wie, jak nas naprawdę pocieszyć. Dlaczego? Bo patrzy zupełnie inaczej. My spoglądamy na problemy z własnej perspektywy, skupiając uwagę na sobie. Bóg widzi całość, zarówno nasze czyny, jak i zamiary. Ktoś być może pozornie robi wszystko, aby naprawić relacje, ale w sercu marzy, aby daną osobę zostawić – oto dlaczego często nie doświadczamy uzdrowienia. Choć wydaje się nam, że nasze życie stałoby się lepsze wraz ze zmianą partnera, samochodu, miejsca zamieszkania czy pracy, zapominamy, że to wszystko są przemijające sprawy, a żadna zmiana nie zastąpi chrześcijanom refleksji na temat tego, że Bóg obiecuje szczęśliwe życie i zawsze dotrzymuje słowa! Możemy wybrać dwie drogi. Albo pozostać skupionymi na sobie, albo poddać się obietnicy, że z Tym, który nas umacnia, wszystko jest możliwe! Jeżeli uwierzyliście, że Bóg karmi nas swoim słowem, teraz przed wami kolejny krok do odrodzenia tajemnicy Eucharystii – czyli do zrozumienia, że karmi nas również chlebem życia. Odkrywajcie na nowo tajemnicę Boga, który karmi człowieka swoim słowem i chlebem. Co zrobić, by na nowo otworzyć się na tę tajemnicę? Jak przyjąć jej moc, kiedy brakuje nam wiary? Oto temat do rozważania w czwartym dniu detoksu.
 

____________

 

Medytacja na dzień czwarty:

„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28–29)